środa, 1 kwietnia 2009

Stało się! "SĘPY" po ARABSKU!



A to dopiero początek! W przygotowaniu wersja chińska (mandaryński) i etno-amerykańska (katankajanka).
Nie sądzimy, że ktoś z czytelników tej strony będzie próbował zapoznać się z „Sępami” w wariancie na te niezrozumiałe robaczki, ale – zdobywamy w ten sposób rynki.
Wydawca przewidział również PROMOCJĘ:
- już w sobotę przewidziano pokaz samobójczy w centrum – samobójczy ochotnik będzie zaczytywał „Sępy” na śmierć!
Pozostałe eventy w przygotowaniu!

Pozdrawiamy
Sępów Dwóch

PS. Tłumaczeniem i transkrypcją naszej książki zajęli się Ibrahim Wishimulacha i Obwootka Sootka. W języku mandaryńskim tłumaczenie przygotował Wiesław Zong (fan z Wrocławia)
Dzięki!